0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

 

 

zielony las błyskawiczWygodna i prosta w obsłudze kultura typu  instant  czyli natychmiastowego  efektu przyzwyczaiła nas do zaspokajania pragnień na żądanie. Podniosła świadomość, pozwala na dokonywanie optymalnego wyboru wśród morza lepszych i gorszych ofert.

Popijając kawę rozpuszczalną otwieram tablet i widzę na Instagramie zdjęcie przepięknych, czerwono-złotych liści dębu. Ich autorka spaceruje właśnie po parku w Melbourne  w Australii i podziwia…jesienną aurę pełną barw. To wszystko dzieje się w równoległej rzeczywistości. Zerkam przez okno i widzę świeżo rozkwitłe piwonie. Czerwiec to w naszej szerokości geograficznej  czas szczególnie soczystej zieleni.

Pełnia energii przyrody, która z ufnością otwiera się na ciepłe promienie. Oglądam dalsze zdjęcia plonów z ogrodu australijskiej użytkowniczki Instagrama. Dojrzałe, dorodne dynie, aż ślinka mi leci.

Zupa- krem z dyni obok rosołu to dwa absolutne arcydzieła. Mogę jeść obudzona nawet w środku nocy :)

Ugotowałabym teraz zupę ze świeżo zerwanej z ogrodu dyni. Ale moje dynie mają aktualnie po jednym nieśmiałym pędzie, i nim wylądują w garnku miną dobre 3 miesiące, w czasie których posiadaczka ogrodu w Australii wskoczy już w wiosenną sukienkę i będzie się cieszyć soczystością, którą ja podziwiam dziś za oknem.

A tymczasem w Polsce pora na wiosenny barszczyk z młodej botwinki :)

Dlaczego o tym piszę? Bo w życiu każdego z nas zawsze jest jakaś subiektywnie najlepsza pora. Pora kiedy dojrzeje owoc, pora kiedy oswoimy się z jakąś myślą, najlepsza pora na konkretną decyzję.

I problem w tym, że w kulturze instant oczekujemy, że po zmobilizowaniu się przez krótki czas otrzymamy określony efekt. Na przykład, wyszperamy za bezcen wczasy życia z tanim jak barszcz przelotem. Albo przypadkowo w kinie usiądziemy obok kogoś o bardzo otwartym umyśle, życzliwym, empatycznym i przy okazji wpływowym. Bo niby skąd wzięło się powiedzenie : „Być we właściwym miejscu i we właściwym czasie”?

Dziś na blogu Szkodnikowo-uchwycone-chwile.pl przeczytałam wpis o niezwykłym spotkaniu dwóch młodych kobiet, matek: autorki bloga, Edyty oraz jej genetycznej siostry, Słowaczki, której szpik Edyty uratował życie i doprowadził do wyzdrowienia. Podobno w wielu przypadkach wystarczy po prostu oddać krew i decyzja o zostaniu dawcą nie wiąże się z żadną operacją ani pobraniem szpiku z biodra od dawcy. Prawdopodobnie to właśnie perspektywa operacji, narkozy i bólu najbardziej zniechęca potencjalnych kandydatów na dawców szpiku.

Jakie to uczucie uściskać osobę, której ocaliło się życie? Wie to tylko Edyta, która o akcji rejestracji dawców dowiedziała się z przyniesionej przez córeczkę ulotki.

Właściwy czas, właściwa osoba obok, właściwy komunikat do naszego ucha i w nagrodę takie właśnie spotkanie z wdzięczną i ocaloną młodą matką. O kulturze Instant napisałam dziś również dlatego, że przepisy nie pozwalały jak dotąd dziewczynom na wzajemny kontakt osobisty. Edyta dostała tylko pisemne podziękowanieSharing is caring! za ofiarowany szpik za pośrednictwem fundacji. Ale poczekały http://bezcennik.blog.onet.pl/2016/06/24/plaster-na-wrzoda/dwa lata i spotkanie mogło dojść do skutku. Może ten czas był potrzebny właśnie na całkowitą pewność o wyzdrowieniu obdarowanej, na dojrzenie do okazania emocji w sposób wyważony? Dlaczego na to wszystko, co nas dobrego i naprawdę wartościowego spotyka przeważnie musimy  poczekać?

Bo to zgodne z naturą, lecz przeciwne kulturze Instant. To co długo wyczekane staje się świętem, podczas gdy Instant jest po prostu codziennością, jak błyskawiczne efekty wyszukiwania informacji w Necie, jak błyskawiczna kawa i jak plastikowa w smaku zupka w proszku.To co dobre i prawdziwe, to co wartościowe potrzebuje czasu, warunków i atmosfery  by dojrzeć.

ps Po lekturze obowiązkowo zajrzyjcie do wpisu Edyty by zobaczyć zdjęcie bohaterki oraz uratowanej dzięki decyzji autorki bloga Szkodnikowo-uchwycone chwile młodej Słowaczki, matki, która była kiedyś chora na białaczkę.

Mam nadzieję, że polubienie profilu Edyty będzie dla niej dobrym wyrazem uznania z waszej strony. Bardzo do tego zachęcam!

Sharing is caring! Spodobał ci się tekst? Liczę na twoją życzliwość i kliknięcie przycisku „udostępnij”. Temat ważny , a więc dziękuję:)


http://szkodnikowo.uchwycone-chwile.pl/b-jak-/